Ile jest tak naprawdę kwadratów?
Przejdźmy zatem do intrygującego pytania: ile kwadratów jest ukrytych na tym słynnym obrazku?
Najbardziej kompletna odpowiedź to 40 kwadratów .
Ale uwaga, ta suma nie jest od razu oczywista. Musisz poświęcić chwilę na analizę obrazu:
16 małych pojedynczych kwadratów,
9 średnich kwadratów (złożonych z 4 małych kwadratów),
4 duże kwadraty (złożone z 9 małych) ,
1 bardzo duży kwadrat
i kilka subtelniejszych kombinacji, które często umykają uwadze na pierwszy rzut oka.
W tym właśnie tkwi cała subtelność: nasze oko najpierw wychwytuje oczywiste kształty, ale zazębiające się struktury wymagają większej uwagi.
Czy ten test naprawdę może wykryć jakąś „słabość”?
Bądźmy szczerzy: nie, tego typu iluzja w żadnym wypadku nie definiuje twojej osobowości.
Żaden poważny specjalista nie wyciągnąłby wniosków na temat twojego charakteru, po prostu licząc kształty. Nasz sposób myślenia i działania jest o wiele bogatszy, ukształtowany przez nasze doświadczenia, emocje i otoczenie.
Z drugiej strony, to małe ćwiczenie może ujawnić coś lżejszego… i równie interesującego: Twój sposób obserwowania.
Co Twój sposób liczenia naprawdę mówi o Tobie
Ostatecznie ta gra ujawnia więcej na temat Twojego stylu koncentracji uwagi, niż jakakolwiek „słabość”.
Czy szybko udało ci się ustalić przybliżoną kwotę?
Prawdopodobnie kierujesz się intuicją i masz globalny pogląd na sytuację.
Czy poświęciłeś czas na kilkakrotne powtórzenie?
Jesteś dość metodyczny, zwracasz uwagę na szczegóły i jesteś wytrwały.
Czy widziałeś kształty, których inni nie zauważyli?
Twój umysł jest kreatywny i potrafi myśleć nieszablonowo.
I żadne z tych podejść nie jest lepsze od innego: są one komplementarne, tak jak w życiu codziennym.
A co jeśli wykorzystalibyśmy te gry, żeby lepiej się poznać?
Zamiast szukać gotowych odpowiedzi, dlaczego nie potraktować tych zagadek jako zaproszenia do lepszego zrozumienia sposobu swojego funkcjonowania?
Obserwowanie swojej reakcji na wyzwanie, zwracanie uwagi na to, co przychodzi do ciebie spontanicznie, uświadamianie sobie swojego sposobu myślenia… wszystko to może być bardzo wzbogacające.
Możesz pójść jeszcze dalej: zacznij zapisywać swoje myśli, przeczytaj inspirujące lektury lub po prostu poświęć kilka minut na refleksję nad swoimi reakcjami na codzienne sytuacje.
Ponieważ ostatecznie odkrycie samego siebie nie jest kwestią liczby, ale mnogości małych wskazówek, których uczymy się słuchać.
Następnym razem, gdy natkniesz się na wirusową iluzję optyczną , baw się dobrze… ale najważniejsze: zaufaj sobie.